Budowa domu to nie tylko dalekosiężne decyzje i zasadnicze kwestie formalne, ale też proza życia. Jednym z takich problemów jest pękanie rur w domu zimą, problemy z zaworami i inne kwestie, które szczególnie interesują osoby, które właśnie wykańczają lub dopiero wykończyły dom, który długo będzie stał pusty.
Czy wiesz, że:
zimą mogą pękać rury, zawory, liczniki i WC – szczególnie w nieogrzewanym domu?
Kluczowe jest zakręcenie głównego zaworu wody i spuszczenie całej wody z instalacji.
Najczęściej pękają zawory i WC, rury plastikowe psują się rzadziej.
Warto zabezpieczyć zawory (izolacja, kabel grzewczy) i pamiętać o kranach zewnętrznych.
Dom w stanie surowym nie zawsze przezimuje bez pękających rur czy zaworów.
Podane poniżej porady nie są wiążące, wynikają z praktyki hydraulików, którzy współpracowali z z500.pl. (inny artykuł z tej serii to m.in. Jak napisać protokół odbioru instalacji hydraulicznej i innych instalacji?).
Zawór główny — gdzie go szukać, jak i kiedy zakręcić?
Najważniejsza zasada, gdy wyjeżdżasz na zimę z niewykończonego lub nieogrzewanego domu: zakręć tzw. główny zawór wody.
Jak go znaleźć? Główny zawór powinien znajdować się w ziemi na twojej działce, przy budynku lub w piwnicy. Jeśli masz plany instalacji, sprawdź na nim przebieg rur i umiejscowienie studzienek (studzienka może być zarośnięta i całkowicie niewidoczna w ziemi). Warto zapytać też sąsiadów, bo mogą mieć podobnie usytuowaną studzienkę lub pamiętać, gdzie się ona znajduje.
Rada: jeśli żadnym sposobem nie możesz znaleźć zaworu głównego, wypożycz wykrywacz metalu i spróbuj w ten sposób poszukać zaworu. Wydaje się, że to duży wydatek? Koszt zaczyna się od kilkudziesięciu złotych za kilka godzin, a możesz w ten sposób oszczędzić sobie wielu problemów.
Zawór w ziemi trzeba otworzyć i zakręcić specjalnym kluczem — zapytaj sąsiadów, czy mają taki klucz lub kup w internecie (znów: kilkadziesiąt złotych i kilka uniwersalnych wzorów, więc bez problemu znajdziesz odpowiedni. Niektórzy spawają takie klucze w domu z kawałka odpowiedniej rury).
Kręć zaworem, aż poczujesz opór. Następnie:
wróć do domu i odkręć wszystkie krany,
spuść też wodę w WC — nic nie powinno zostać w misce klozetowej.
Poczekaj kilka minut, aż woda całkowicie spłynie.
Możesz zostawić jeden kran lekko odkręcony, pozostałe zakręć.
Ważne! Jeśli woda nadal się sączy, pomimo, że zakręciłeś zawór, to sprawdź jeszcze raz, czy jest na pewno zakręcony. Możliwe, że przepuszcza wodę — wtedy musisz zgłosić to w firmie wodociągowej i umówić się na wymianę zaworu (koszt ok. 1500-2500 zł). Niestety, można się za to zabrać dopiero po rozmarznięciu ziemi wiosną, dlatego wiele osób, które za późno “zabrały się” za zamykanie zaworu zimą, pozostają z problemem: co zrobić, jeśli zawór główny nie został zakręcony lub nie da się go zakręcić?
Zakręcanie zaworów w domu na zimę — tak czy nie?
Oficjalna porada mówi, by w takiej sytuacji zakręcić przynajmniej zawór/zawory, które znajdują się w domu (chodzi najczęściej o proste “wajchy” znajdujące się np. W łazience, w piwnicy czy w kuchni). Niestety, w ten sposób mamy niemal gwarancję, że, o ile temperatura w domu spadnie poniżej zera, to woda w zaworze kulowym zamarznie, a zawór lub licznik pękną. Ważne! W sytuacjach awaryjnych, gdy głównego zaworu nie da się zakręcić, niektórzy zostawiają zawory lekko uchylone, aby woda kapała równomiernie. Czasem tyle wystarczy, by woda nie zamarzła w rurach, choć przy bardzo mroźnej zimie to niekoniecznie wystarczy.
Po czym poznać, że pękły zawory lub licznik?
Uszkodzony zawór przepuszcza wodę, tzn. tryska lub kapie z niego. Warto go sprawdzić, gdy jest jeszcze zimno i nie czekać z wezwaniem hydraulika do wiosny — później lód się stopi, a woda zaleje dom. Uszkodzony licznik można natomiast poznać po tym, że woda znajduje się za jego szkiełkiem lub wycieka.
Ważne! “Spocony” zawór, to taki, na którym osadziła się para, np. po tym, jak go rozmrażałeś lub temperatura wzrosła. Jeśli kilka razy go przetarłeś i jest już suchy, to nie oznacza, że był uszkodzony.
Jak zabezpieczyć zawory na zimę?
Istnieje wiele sposobów, ale w doborze metody trzeba kierować się indywidualną sytuacją (umiejscowienie i rodzaj zaworu itp.):
Kabel grzewczy (jak do terrarium) sprawdza się w przypadku rur i zaworów, jeśli możesz go uruchamiać i wyłączać go zdalnie i/lub bywać w domu zimą.
Nasi przodkowie “ogacali” zawory, to znaczy owijali je słomą i szmatami. To ma sens, choć jeśli z zaworu zacznie już sączyć się woda, to mokra wełna czy szmaty będą ochładzać zawór, zamiast go ogrzewać.
W niektórych miejscach da się owinąć rury styropianem lub zamontować na nich specjalne osłony.
Ważne! Warto sprawdzić, gdzie rury/zawory są najbliżej ściany zewnętrznej, pamiętając też o zabezpieczeniu kranu w ogrodzie (jeśli jest w ścianie domu) i spuszczeniu z niego wody na zimę.
Czy od mrozu może pęknąć WC?
Niestety, wiele osób zabezpiecza rury czy zawory, ale zapomina spuścić wodę z WC na zimę. Bywa, że miska ustępowa lub dolnopłuk pęknie i… nie pozostaje nic innego, jak go wymienić.
Ważne! Najbezpieczniej jest wybrać wodę z WC, ale jeśli nie ma takiej możliwości, można też nalać do niego odpowiednią ilość płynu zimowego do chłodnic lub do spryskiwaczy (pamiętając, że z czasem może wyparować, więc możliwe, że trzeba będzie go uzupełnić).
Niektórzy nalewają taki płyn również do odpływu prysznica, jeśli woda ma tendencję do gromadzenia się w tym miejscu.
Przy jakiej temperaturze zakręcać zawory?
Zawory czy WC mogą pęknąć, gdy temperatura w domu spadnie poniżej zera. Ale czy tak się stanie, to zależy od wielu czynników:
Czy dom jest ocieplony,
Jak blisko ściany czy podłogi jest zawór lub rura,
Jak długo dom stoi pusty zimą.
Niestety, na część z tych pytań odpowiedź da się poznać tylko na podstawie własnych prób i błędów. Nie jest też tak, że rury czy zawory na pewno nie pękną w ocieplonym domu.
Czy zimą zamarzną rury w nieogrzewanym domu?
Większość osób najbardziej martwi się jednak o rury, które zamarzają zimą w nieogrzewanym czy niewykończonym domu. W rzeczywistości:
Rury metalowe mogą zamarznąć, gdy tylko temperatura spadnie poniżej zera, a mróz często je uszkadza. Jeśli masz takie instalacje, to warto je zabezpieczyć lub poprawić.
Rury plastikowe pękają zdecydowanie rzadziej, nawet jeśli zimą był mróz.
Zamarznięte plastikowe rury po mrozach po prostu… odmarzną, a woda znów popłynie. Gorzej z zaworami, które, jak już wiemy, mogą pęknąć.
Ważne! Nie próbuj gwałtownie rozmrażać rur czy wody w WC po przyjeździe do domu; czasem elementy hydrauliczne uszkadzają się dopiero przez nieumiejętne i za szybkie rozmrażanie, a nie w wyniku mrozu.
Czy da się jakoś zapobiec pękającym zaworom na etapie budowy domu?
Tak — odpowiednio przemyślany projekt to licznik w takim miejscu, by nie pękał za każdym razem, gdy właściciele wyjadą na zimę i zapomną spuścić wodę z głównego zaworu. Jeśli kupujesz stary dom do remontu, to warto przyjrzeć się, czy za pomocą drobnych zmian nie da się usunąć tego problemu, np. docieplając podłogę w pobliżu zaworu, przenosząc go w inne miejsce itp.
Podsumowanie
Zimą w nieogrzewanym lub niewykończonym domu realnym problemem jest zamarzanie wody i pękanie zaworów, liczników, rur oraz elementów WC. Najważniejszym zabezpieczeniem jest zakręcenie głównego zaworu wody i spuszczenie wody z całej instalacji, w tym z kranów i toalety. Jeśli nie da się zakręcić zaworu głównego, sytuacja staje się ryzykowna – zawory wewnętrzne, liczniki i WC mogą pęknąć przy spadku temperatury poniżej zera.
Zawory są bardziej narażone na uszkodzenie niż same rury (zwłaszcza plastikowe), dlatego warto je dodatkowo zabezpieczyć: izolacją, osłonami lub kablem grzewczym. Należy też pamiętać o kranach zewnętrznych i odpływach. Dom w stanie surowym może „przezimować”, ale tylko wtedy, gdy instalacja wodna zostanie odpowiednio przygotowana. Najlepszą ochroną przed problemami zimą jest przemyślany projekt instalacji już na etapie budowy.
